poniedziałek, 24 czerwca 2013

Po co?

Żeby choć raz serce zabiło szybciej,
a inne serce zwolniło obroty,
ktoś się potknął o niezachwianą pewność,
i z uśmiechem spojrzał na wszystkie kłopoty.

Żeby ziemia zadrżała właśnie dla ciebie,
tańczącym pierzem była śnieżyca,
kojącym schronieniem chmury na niebie.
Ukojenie i chaos złączone w zachwycie.

By raz wynik się zgadzał i był niewiadomą,
Strach był otuchą, twą siłą, wytyczną.
Człowiek był królem z podziwu koroną...

Dlatego właśnie żyję.
Po to w ogóle coś robię.
Czy Człowiek inne może mieć cele?
Wiem albo nie wiem.
Na pewno nie powiem.

____________________

Pamiętaj, aby się nie zniechęcać, robić coś nawet jeśli jesteś jedyną osobą na świecie, która widzi w tym cel. Przyjdą inni, przyjdą kolejni. Wielka zmiana zaczyna się od drobnego zaburzenia w pozornym monolicie.

Kraków

Klimatem się nie podzielisz.
Nie podzielisz się swobodą.
Nie podzielisz konsekwencji.
Jest li tylko twoją.

Czymże, jakże, weźże nalej!
Cały Kraków, także tego.
Czy od zawsze? Niekoniecznie?
Czyżby wstyd? Ach, na lepsze.

Przecież nie ma tego złego,
Ale jednak, ciągle, wszędzie.
Wyśpij się i zjedzże, pozbądź,
Umyj, pomyśl: jakoś będzie.

Zniżka na kręgle? Przyjmę.
Zniżka poziomu? Przyjmę!
Aspiracje kwitną płynnie.
Studenty? One niewinne.

Piąta strofa, poszło gładko.
Bez różnicy, sens już zmyło,
Student przyszedł, student poszedł,
Krakowa nie było.

_____

Kończy się mój czas w Krakowie. Nie mogę się doczekać wyprowadzki i ostatecznego zamknięcia pewnego rozdziału w moim życiu. Patrzę z uśmiechem przed siebie... jednak, gdy się czasem w myślach odwrócę, odzywa się jakiś dziwny sentyment.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Fraszka śniadaniowa

sałatka z pomidorem

Kiedy rozważam
co jest smaczniejsze
jajko na kanapce
czy tuńczyk w sałatce
przychylam się lekko
w stronę tuńczyka
lecz jednocześnie
kiedy tak dumam
smak pomidora
mi całkiem umyka

chwytając się dna

Tsunami jest tym samym
czym płatek przebiśniegu
zdmuchnięty przez wiosenny wiatr

kotwica utrzyma cię w miejscu
ale każdy łańcuch pęknie
pod naporem wiecznej wody

lepiej nauczyć się pływać
niż trzymać, nomen omen
dna

czwartek, 14 lutego 2013

Wszystko odpływa


Za dwadzieścia lat
nie byłem wcale mądrzejszy.

Dwadzieścia lat temu
nie będę wcale głupszy.

Wszystko odpływa (...)


źródło grafiki: sxc.hu

wtorek, 12 lutego 2013

środa, 6 lutego 2013

Reinkarmacja

(...)
Dobro wraca jak bumerang
Nie odwracaj się plecami
Bo dostaniesz w potylicę
Czy to źle? Tak już jest

Rodzisz się i umierasz
Patrząc na zegarek
Głównym zmartwieniem jest to, czy zdążysz
Widzisz w tym sens? Ja nie
(...)

Karuzelum sacrum




(...)
Szukasz Drogi, Mędrców sławnych,
Świątyń, Ksiąg i Prawd pradawnych,
Droga - w przepaść, Mędrcy - kręcą,
Miejsca cuchną złotem, śmiercią.

Księga z piórem - dawno w piachu,
Padły także wszystkie Prawdy,
Wiatr je napadł, wiatr je zdmuchnął,
Lekko niesie takie chuchro.

Stań na chwilę, zawróć nawet,
Idź na zabaw plac z dzieciństwa,
Karuzeli dosiądź godnie,
Rozpędź się i spójrz w jej oś.

Widzisz? Tu istota naga stoi.
Przetnij wstęgę, bądź zwycięzcą.
Świat dla ciebie powstał przecież
Ze swym złotem i swą nędzą.

Czy bogatszy mógł być człowiek
Niźli rozbawione dziecię?
(...)


źródło grafiki: sxc.hu

piątek, 1 lutego 2013

Rzadko mam cierpliwość do form długich

źródło grafiki: sxc.hu

Rzadko mam cierpliwość do form długich
To bozon definiuje wszechświat
Nie fruktoza lub Biblia
Posmakuj tego espresso