Gdy klną na ciebie bez opamiętania
klaksony zebrane z całego świata,
pozwól im - taka ich praca.
Gdy pada deszcz i moczy ubranie,
Już chlupie w bucie lewym i prawym,
Zostaw - ja też to zostawię.
A liście jesienne przez grunt rozbierane
Nakarmią świat znowu i stworzą cud prosty.
Daj sobie spokój i zdaj sobie sprawę
- zapływały wodorosty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podpisz się proszę :)