Pustka powstaje i pustka umiera,
Nigdy i nigdzie, wszędzie i teraz,
Lecz bać się jej? Bezsens,
Ścigać ją? Próżno,
Brak formy jest wszędzie,
Świat cały jest pustką,
- Wzbiera i gaśnie, odpływa i płonie,
Złap go, uwolnij, umysł i dłonie,
Z nich jedna niech klaśnie.
I spokojnym brzmieniem,
Wypełni przestrzenie.
Mieni się iskra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podpisz się proszę :)